- abcastma.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Moje problemy z oddychaniem pogłębuają się. Czy nic się z tym nie da zrobić?
Moje problemy z oddychaniem pogłębuają się. Czy nic się z tym nie da zrobić?
Witam. Mam dolegliwości oddechowe. W grudniu 2007 miałem torakotomię z powodu odmy obustronnej, po 2 i pół roku dobrego zdrowia zaczęły się pojawiać niepokojące duszności. Pulmonologowie rozkładają ręce, mówią rozedma (FEV1 < 30%), ale brak leczenia. Nadmienię iż mam dużą deformację klatki piersiowej i skoliozę.
Duszności są wysiłkowe, wydechowe. Towarzyszy im charakterystyczny ucisk w klatce i zaciskające się dolne partie żeber wraz z przeponą. Jednak zdarza się (niestety coraz częściej), że są nawet jak siedzę przed komputerem - bez żadnego wysiłku.
Czy to już na prawdę wyrok? Czy to się będzie pogarszać i nic się z tym nie da zrobić? Mam 24 lata. Pozdrawiam Michał
Witam.
Pana wywiad chorobowy wydaje się niestety uzasadniać opisane dolegliwości, także duszność spoczynkową. Nie odpowiem jednak na pytanie czy da się Panu pomóc i w jakim zakresie, gdyż tu konieczny jest bardziej szczegółowy wywiad oraz badanie lekarskie jak również wgląd w wyniki wykonanych już badań dodatkowych ew.zlecenie kolejnych i ocena ich wyników. Zatem niezbędna jest wizyta u lekarza.
Pozdrawiam








Witam, chciałabym Cię zapytać czy miałeś badanie na niedobór alfa1- antytrypsyny. Ja również choruję na rozedmę mam 42 lata. Widzę że Twój post był dawno dodany.
Witam
W 2009 stwierdzono u mnie pęcherze rozedmowe 3-5 mm.
HRCT w 2010 potwierdziło to jednak ponowne badanie i obraz TK w 2011 nie wykazał pęcherzy rozedmowych.
W trakcie badań w 2009 i 201 obraz TK uwidocznił guza w języczku płuca o wielkości 5 mm.
W cuda nie wierze ale w 2011 nie ma ani pęcherzy rozedmowych ani guza.
Czy możliwe jest żeby radiolog opisywał iny obraz i przez pomyłkę dał opis jako mój czy tomograf zaczął się psuć.
Dodaj nowy komentarz