Nawracające infekcje oskrzeli u 4-latka
Witam! Mam synka 4-letniego .Jak miał trzy miesiące zachorował po raz pierwszy na oskrzela. Od tam tej pory chorował mniej więcej raz na rok. Zawsze zaczynało się od kataru, który był mocno zielony i gęsty, nie do wydostania z nosa. Potem padało na oskrzela, dostawał antybiotyk i przechodziło. Jak skończył trzy lata poszedł do przedszkola i się zaczeło na dobre. Chorował co tydzień, aż w święta Bożego Narodzenia dostał zapalenia płuc. Jak wyzdrowiał, zrezygnowałam z przedszkola i było dobrze. W tym roku znowu poszedł do przedszkola i znów to samo - dwa tygodnie w domu i trzy dni w przedszkolu. Nie wiem, co robić. Za każdym razem ma coraz gorszy kaszel. Robione miał testy, nic nie wyszło, badane migdały - też nic. Proszę o pomoc - może ktoś ma jakiś pomysł, bo ja już nie mam sił?
Witam!
Tak częste zapalenia górnych dróg oddechowych mogą nasuwać podejrzenie kilku jednostek chorobowych. Próbowałbym wykluczyć na początek mukowiscydozę, wykonując badanie chlorków w pocie, następnie zaburzenia oczyszczania rzęskowego - czyli upośledzenie działania rzęsek, które usuwają wydzielinę z dróg oddechowych, a których dysfunkcja predysponuje do częstych infekcji. Czy występowały u synka inne infekcje - np. układu moczowego, biegunki infekcyjne? Zawsze w przypadku częstych zakażeń, należy liczyć się z pierwotnymi lub wtórnymi zaburzeniami odporności.
W każdym z tych przypadków potrzebne są szczegółowe, specjalistyczne badania, o które myślę warto zapytać pediatrę. Być może skieruje on do specjalistów, takich jak alergolog, pulmunolog, czy też do poradni zaburzeń odporności.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz




Komentarze
Witam. U nas podobnie ale synek ma 1,5 roku z tym, że nigdy nie kończyło się tak poważnie jak oskrzela czy płuca. Więc radzę udać się do swojego pediatry i poprosić o skierowanie na badanie szpiku kostnego. Może zaburzenia odporności u pani synka są wadą genetyczną?