abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Związek między uciążliwymi dusznościami a zapaleniem tarczycy?

16 styczeń 2010, godz. 18:09
 

Szanowna Pani Doktor. Od kilku lat słabnę. Były podejrzenia o osłabienie po porodzie (4 lata temu urodziłam dziecko), a także depresję. Leczenie nie przyniosło skutków. Od czterech miesięcy kaszlę non stop i mam świszczący oddech, a także dziwne odgłosy, jakby szczekanie psa, wydobywają się z mojej klatki piersiowej. Jest to bardzo bolesne.

Zrobiłam ostatnio USG tarczycy i wynik jest taki, że mam zapalenie tarczycy. Na razie zrobiłam tylko TSH, który wyszedł w normie. Czekam na wizytę u endokrynologa. Chciałabym zapanować jakoś nad ogromem objawów, jakie mam. Proszę o jakiekolwiek wskazówki. Czy te wszystkie objawy mogą być pochodną jednej tylko choroby tarczycy, czy być może nałożyły się na siebie dwie choroby? Moja znajoma, która jest endokrynologiem, po rozmowie telefonicznej stwierdziła, że może to być także borelioza!

Mam chaos w głowie. Skrajne osłabienie i ból w piersiach nie ustępują. Do jakiego lekarza iść najpierw? Proszę o pomoc i wskazówki. Nie chciałabym wydawać na próżno pieniędzy na niepotrzebne badania. Dziękuję z góry za pomoc. Ewa. Lat 34.




Witam!

Opisane przez Panią dolegliwości mogą wskazywać na chorobę tarczycy. Tarczyca produkuje hormony, które wykorzystywane są w całym organizmie, a zaburzenia w jej funkcjonowaniu mogą objawić się w postaci szeregu objawów. Kaszel, świszczący oddech, uczucie osłabienia, duszność w połączeniu z nieprawidłowościami stwierdzonymi w badaniu usg tarczycy z dużym prawdopodobieństwem wskazują na patologię tego narządu. W pierwszej kolejności powinna się Pani na pewno wybrać do endokrynologa. Radzę wcześniej zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, który skieruje panią na podstawowe badania (morfologia, OB, stężenia jonów w surowicy krwi, badanie elektrokardiograficzne), których wyniki proszę zabrać na wizytę u endokrynologa.

Komentarze

05.02.2010 10:38
użytkownik anonimowy

Pani Doktor, dziękuję za odpowiedź. Mam już diagnozę i wiem na pewno, co jest źródłem złego samopoczucia od lat. Choroba tarczycy to tylko jedno z wielu schorzeń, które mam. Lekarz homeopata stwierdził u mnie grzybice wewnątrzustrojową i zalecił głównie dietę przeciwgrzybiczą oraz probiotyki i duże ilości wody. Stosuje także preparat kupiony w sklepie zielarskim do zwalczania przerostu grzybów w organizmie. Warto by było moim zdaniem nagłośnić problem kandydozy, gdyż bardzo mało się o tym czyta i pisze. Gdyby nie moje wielkie szczęście, kto wie, co by ze mną było. Należy oglądać organizm, jako całość, a nie jako poszczególne narządy i ich patologie, czego oczywiście nie była świadoma. Uprzejmie proszę, by wszyscy ci, którzy borykają się z problemami podobnymi do moich, poczytali sporo o DROŻDŻYCY (kandydoza, grzybica). Warto, kochani, byśmy wreszcie zaczęli zdrowi się odżywiać i mądrze leczyć. Odradzam wszystkim coś, co mnie doprowadziło do stanu kompletnego wyczerpania. Unikajmy więc cukru, mąki pszennej w każdej postaci (makarony, pszenny chleb, bułki drożdżowe), alkoholu, kawy. Zamiast leczyć się antybiotykami, popytajmy znajomych o dobrego, zaufanego homeopatę. Antybiotyki w dużej ilości działają na nas zabójczo, a nie leczniczo. Warto pamiętać, by przy KAŻDEJ kuracji antybiotykowej (tylko, jeśli to będzie konieczne) stosować probiotyki i jeść dużo kiszonek (kapusta kiszone, ogórki kiszone). Pijmy dużo wody mineralnej, która oczyszcza organizm z toksyn. Jedzmy dużo czosnku - działa, jak naturalny antybiotyk oraz cebuli. Uprzejmie proszę, by lekarze zwracali uwagę na powagę drożdżycy. Dodam, że z tym problem borykam się od lat i byłam u wielu lekarzy! Nikt nie potrafił zdiagnozować u mnie tej choroby. To, że mogę do Państwa teraz pisać zawdzięczam opatrzności mojego Anioła Stróża, który podpowiedział mi drogę do bardzo mądrej Pani Doktor, która umiała prawidłowo rozpoznać kandydozę układową. Serdecznie pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia! evagrant2000@yahoo.com

06.03.2010 10:48
użytkownik anonimowy

WITAM!
Bardzo proszę o wskazanie mi, czy mam jakieś dolegliwości z tarczycą. Od roku tj. grudzień 2009 po dziś mam kłopoty z oddechem. Wyniki badań płuc są dobre. Jestem od 3 lat na insulinie - tego nikt w rodzinie nie miał. Zwłaszcza w czasie mowy następuje zesztywnienie szyi i trudność z wymową, nie mogę swobodnie oddychać. Obwód szyi jest dziwnie powiększony, ale nie jest to wole mam też często problemy z oczami - podwójne widzenie, wytrzeszcz, ból pod powiekami i łzawienie. Źle znoszę też światło słoneczne. Pozdrawiam.